Jak założyć blog w kilku ‘prostych’ krokach

Opublikowany 19 lutego 2011 w Blog

Po podjęciu decyzji o założeniu blogu musiałem rozwiązać kilka kwestii technicznych.

Miejsce

Ponieważ do dyspozycji miałem swoją domenę oraz miejsce na serwerze i chciałem je wykorzystać, nie szukałem serwisów umożliwiających założenie i prowadzenie blogu. Dla tych, którzy nie mają takiej możliwości, zapytanie w dowolnej wyszukiwarce zwróci wiele popularnych i darmowych systemów blogowych. Dla mnie osobiście jedną z najważniejszych zalet posiadania własnego serwisu jest możliwość dowolnego modyfikowania plików źródłowych i eksperymentowania ze skryptami, wtyczkami itp.

Platforma

Po moich niedługich poszukiwaniach na zdecydowanego lidera wśród darmowych systemów do blogowania wyrósł WordPress. Jest wolny i darmowy, ilość motywów oraz wtyczek jest ogromna, bardzo dużo osób go używa, więc nie ma problemu ze znalezieniem rozwiązań różnych problemów, no i posiada bardzo rozbudowany system pomocy dla kogoś lubiącego poszperać sobie trochę w kodzie PHP.

Przed instalacją na serwerze docelowym, dobrze jest pobawić się wcześniej systemem w domu. Samodzielna instalacja wymaganego do tego oprogramowania może i nie jest zbyt skomplikowana, ale na pewno zajmuje trochę czasu. Lepiej w tym celu wykorzystać jeden z gotowych pakietów WAMP (lub LAMP) – ja wybrałem EasyPHP, ponieważ posiada coś takiego jak moduły, czyli zestawy wstępnie skonfigurowanych, najpopularniejszych aplikacji webowych, m. in. aplikację WordPress.

Motyw

Domyślny motyw dostarczany z WordPress nie jest szczególnie ładny, więc pierwszą rzeczą, którą chce się zrobić po instalacji, jest zmiana wyglądu. Po wybraniu Wygląd -> Zainstaluj motywy z panelu administracyjnego, mamy możliwość wyszukiwania skórek. Tutaj zaczęły się dla mnie pierwsze schody – paradoksalnie im więcej mam do wyboru, tym trudniej jest mi coś wybrać. Zasadniczo wiedziałem czego szukam – czegoś jasnego, wesołego i zielonego ;-) . Po przeglądnięciu setek i przetestowaniu kilkudziesięciu motywów zniechęcony zdecydowałem, że chyba łatwiej będzie zrobić własną skórkę – i tutaj mogę powiedzieć, że to był błąd. Wstępny projekt i rozplanowanie strony zrobiłem bardzo szybko, wgryzłem się mocno w dokumentację WordPress, wszystko zaczęło działać, jak chciałem, ale na tymczasowych elementach, więc zabrałem się za wygląd.

Miałem kilkuletnią przerwę w stosowaniu technologii webowych, nie wspominałem ich najlepiej, ale pomyślałem – mamy przecież CSS3, HTML5 itp., strony powstają na potęgę, na pewno ludzie definiujący te standardy po tylu latach wymyślili, jak ułatwić pracę programistom. Ale okazało się, że było to dla nich za trudne – prosta rzecz, jak np. pozycjonowanie elementów (centrowanie w poziomie lub pionie) bez stosowania magicznych sztuczek, wciąż nie jest możliwa, uzyskanie sensownego ułożenia sekcji za pomocą jedynych, boskich elementów div też jest problematyczne. Na takie przeszkody napotykałem nieustannie i posuwałem się do przodu bardzo powoli. Możliwe, że to kwestia braku wiedzy i doświadczenia, ale mimo wszystko na tle np. WPF czy Silverlight wypadło to bardzo blado.

Jeszcze raz przejrzałem istniejące motywy i zdecydowałem się na my theme with grass and dew, ale okazało się, że nie posiada ona polskiej wersji językowej, a wszystkie teksty angielskie są – jak to się tak ładnie mówi – zahardkodowane, więc musiałem przetłumaczyć je na polskie przeszukując wszystkie pliki php. Przy okazji zwiększyłem szerokość motywu i delikatnie dostosowałem style CSS. Problem prawdopodobnie pojawi się podczas aktualizacji motywu.

Wtyczki

Z wtyczkami eksperymentowałem przez pół dnia, na prawdę jest ich bardzo dużo. Na razie wybrałem następujące:

  • Maintenance Mode – umożliwia włączenie trybu maintenance, w którym artykuły są dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników, dla reszty świata widoczna jest informacja o trwającej nad stroną pracy. Sama wtyczka również nie posiada polskiego tłumaczenia, ale jego dodanie jest już dużo łatwiejsze, gdyż wykorzystano w niej system tłumaczeń stosowany w WordPress. Dodatkowo stworzyłem swoją własną stronę 503 i dodałem ją do motywu – jest ona wyświetlana w trakcie trybu utrzymaniowego.
  • WP-PageNavi – wtyczka ułatwiająca nawigację po artykułach na blogu. Zamiast enigmatycznych odnośników „starsze-nowsze artykuły” wyświetlana jest ilość stron, bieżąca strona itp. Tutaj również trzeba było zaktualizować style CSS oraz ponownie zmodyfikować szablony motywu.
  • SyntaxHighlighter Evolved – jedna z wielu przetestowanych przeze mnie wtyczek służących do osadzania kodu źródłowego w artykułach. Zaleta – posiada wsparcie dla F#, mam nadzieję, że jej działanie będzie można zobaczyć już w następnych wpisach.
  • Sociable Polska Edycja – dzielenie się odnośnikami do artykułów to już praktycznie standard. Wtyczka posiada tę zaletę, że obsługuje polskie serwisy. Dodałem tylko obsługę develway.pl oraz dotnetomaniak.pl (zgłosiłem już do autora prośbę, aby je dodać w następnej wersji wtyczki) oraz zmodyfikowałem (a w zasadzie lekko doprecyzowałem) style CSS, ponieważ miałem konflikty ze stylami motywu.
  • PHP Code Widget – domyślnie w WordPress jest widżet, który umożliwia osadzenie w bocznym menu dowolnego tekstu oraz kodu HTML, nie pozwala on jednak wstawić kodu PHP, a właśnie to umożliwia ta wtyczka.
  • Contact Form 7 – umożliwia tworzenie formularzy w bardzo prosty sposób – ja wykorzystałem ją do zrobienia formularza kontaktowego.
  • CF Internal Link Shortcode – umożliwia łatwe tworzenie odnośników do wewnętrznych stron lub artykułów.

Podejrzewam, że wiele innych odkryję jeszcze po drodze.

Podsumowanie

Prace nad postawieniem strony trwały cały weekend, podczas których nauczyłem się wielu ciekawych rzeczy. Głównymi problemami, z jakimi się trzeba zmierzyć podczas samodzielnej instalacji, to brak tłumaczeń wielu tematów i wtyczek oraz brak wsparcia dla polskich serwisów w wielu wtyczkach. Dla kogoś, kto nie czuje się swobodnie w kodzie PHP lub nie ma czasu na takie zabawy, zdecydowanie łatwiejsze będzie założenie sobie bloga w jednym z istniejących serwisów.

Podziel się na:
  • RSS
  • Twitter
  • Facebook
  • dotnetomaniak.pl
  • develway.pl
  • Blip
  • Grono.net
  • Spinacz
  • LinkedIn
  • Technorati
  • del.icio.us
  • PDF
  • Drukuj
  • email
komentarze: 0 » tagi:

Przygodę czas zacząć…

Opublikowany 13 lutego 2011 w Blog

No to stało się, założyłem sobie blog.

Od dłuższego czasu brakowało mi miejsca, w którym mógłbym gromadzić swoje notatki, przemyślenia, recenzje książek, odnośniki do prezentacji, które obejrzałem i inne tego typu materiały. Zawsze bardzo dużo i intensywnie się uczyłem, i teraz poniekąd żałuję, że tego wcześniej w żaden sposób nie dokumentowałem, bo – jak mawia mój młodszy kolega – po dziewięćdziesiątce pamięć już nie ta i sporo ciekawych rzeczy uleciało. Teraz mam nadzieję, że się to zmieni na lepsze – ten blog będzie mi służył jako zewnętrzna pamięć oraz świadek moich poszukiwań ciekawych tematów i zagadnień.

Czego będą dotyczyły wpisy?
Sam jeszcze do końca nie wiem. Zamierzam nadrobić braki w wielu nieznanych mi zupełnie lub znanych bardzo pobieżnie obszarach wiedzy – głównie z zakresu .NET, ale nie tylko – chyba już nadszedł czas, aby przyglądnąć się innym technologiom, zwłaszcza webowym. Inwestuję także swój czas w poznawanie języka F# oraz ogólnie języków funkcyjnych. Ostatnio sporo energii poświęcam również zagadnieniom architektonicznym, SOA, DDD, CQRS i innym magicznym skrótom. Odkąd zakupiłem sobie grafitowy czytnik Kindle DX 9.7”, czytam jak szalony książkę za książką, więc jest szansa na trochę subiektywnych recenzji. Mój zbiór prezentacji z różnorakich konferencji mocno się rozrósł, odsetek tych, które zdołałem już obejrzeć, jest także dosyć wysoki – postaram się więc zamieścić opisy tych, które najbardziej mi się podobały. Jestem także w trakcie pisania całkiem interesującej aplikacji, w której mam szansę powalczyć z nowymi dla mnie zagadnieniami, więc podejrzewam, że będzie to całkiem ciekawe źródło wpisów. Myślę, że sporo interesujących rzeczy pojawi się również po drodze.

Kategorie oraz tagi wyglądają na razie bardzo ubogo, ale mam nadzieję, że będzie się to zmieniać z tygodnia na tydzień.

No to startujemy…

komentarze: Zablokowane tagi: